Witam was bardzo serdecznie na moim blogu! :) Od razu chciałabym wam podziękować za ponad 600 wyświetleń, może to nie tak dużo jak na poprzednim blogu ale jest dobrze.
Mamy już październik , nie wierzę w to hak ten czas szybko leci. Jeszcze nie dawno byłam na wakacjach w Polsce a teraz już drugi miesiąc szkoły mi leci, masakra jakaś. Co do szkoły, na nic lepszego nie mogłam trafić jak do szkoły do której aktualnie chodzę. Dużo znajomych, mili nauczyciele, lekcje języka, lekcje do 13 no po prostu cudo a nie tak jak w mojej byłej szkole - zero dodatkowych lekcji, fałszywe osoby itp. Znaczy się u mnie w szkole jest parę takich osób ale nie tak jak tam i nie ma żadnych roczników 2001 :)
Poznałam fajnego chłopaka, bardzo mi się on podoba! Jest włochem, jest rok starszy ode mnie i jest prze słodki! Spotykamy się co tydzień w weekendy a w szkole to tylko się do siebie uśmiechamy i patrzymy czasami na siebie. Trochę dziwne bo on nie chce rozmawiać ze mną w szkole przy kolegach.. Na początku myślałam że się mnie wstydzi ale on mi powiedział że nie chce mieć jakieś opinii Playboy'a i po prostu nie lubi i potrzebuje on czasu, no ale nie wiem czy mu wierzyć.. boje się ostatnio zaufać chłopakom, bo ja mam zawsze do nich Pecha! Znam go już miesiąc a spotykamy się od 3 tygodni i na razie jest wszystko w porządku, mam nadzieję że to się nie zepsuje. Oczywiście znowu mój przyjaciel nie chce się do mnie odzywać bo dowiedział się że jak spotkałam się z tym chłopakiem to trzymaliśmy się za ręce...trochę smutne bo znowu on mi to robi. Mam nadzieje że wszystko się naprawi.
Mamy jesień a za 2 miesiące święta i ostatnio się dowiedziałam że chyba nie przyjeżdżam na nie do Polski... Smutno mi ale zasłużyłam sobie na to. Może ktoś nas odwiedzi bo mama mi coś mówiła ale to nie jest na 100% pewne. Ale nie tylko święta są za niedługo ale też sylwester ! Będzie mega odjazd tego dnia! I do tego czasu mam zamiar wziąć się za siebie bo ostatnio trochę mi się przytyło. Ćwiczyłam max. 5dni ale potem mi się odechciało no nie wiem ja mam słabą motywację i jestem trochę leniwa ale musze to jakoś przełamać! Może wy znacie jakieś ćwiczenia na to by schudnąć z nóg ? Miło by było gdybyście napisali to w komentarzach :)
Wow, pierwszy raz tak dużo napisałam na tym blogu;). Pisałam że będą jakieś zdjęcia i będą tylko na razie koleżanka się strasznie rozchorowała i pogoda jest okropna na zdjęcia wiec czekamy aż to się zmieni.
sobota, 10 października 2015
czwartek, 24 września 2015
zmiany.
Tak, dobrze widzicie. Dodaje post po kilku miesięcznej przerwie. PRZEPRASZAM. Będę się starać teraz pisać coraz częściej.
Wakacje minęły w miarę szybko, niestety ale było bosko. Spotkałam się z przyjaciółkami, imprezy, nocki po prostu idealne wakacje! Trochę na przypale ale było godnie:) Chciałam coś pisać w wakacje ale nie było czasu no ale nie ważne. Spotkałam się z jeszcze z paroma innymi osobami i na szczęście sprawa z chłopakiem o którym pisałam na poprzednim blogu jest definitywnie zakończony. Zero kontaktu i w ogóle nic o nim już nie słyszę na szczęście :)
Od 2 tygodni chodzę do nowej szkoły z moją przyjaciółką Angelą, poznałam nowych ludzi, są sosny w moim przedziale wiekowym i starsi a nie jakieś dzieci czy coś.. Jestem w klasie z osobami które mają taki sam poziom nauki w języku niemieckim jak ja i jest lepsza pomoc Niż w poprzedniej szkole. Od października zaczynam praktyki, co prawda 2 tygodnie w miesiącu ale to nawet dobrze , zobaczymy jak to będzie :)
Wakacje minęły w miarę szybko, niestety ale było bosko. Spotkałam się z przyjaciółkami, imprezy, nocki po prostu idealne wakacje! Trochę na przypale ale było godnie:) Chciałam coś pisać w wakacje ale nie było czasu no ale nie ważne. Spotkałam się z jeszcze z paroma innymi osobami i na szczęście sprawa z chłopakiem o którym pisałam na poprzednim blogu jest definitywnie zakończony. Zero kontaktu i w ogóle nic o nim już nie słyszę na szczęście :)
Od 2 tygodni chodzę do nowej szkoły z moją przyjaciółką Angelą, poznałam nowych ludzi, są sosny w moim przedziale wiekowym i starsi a nie jakieś dzieci czy coś.. Jestem w klasie z osobami które mają taki sam poziom nauki w języku niemieckim jak ja i jest lepsza pomoc Niż w poprzedniej szkole. Od października zaczynam praktyki, co prawda 2 tygodnie w miesiącu ale to nawet dobrze , zobaczymy jak to będzie :)
niedziela, 2 sierpnia 2015
Wakacje
Możecie mnie opieprzyć bo obiecywałam wam, że posty będą dodawane co 2-4 dni czy jakoś tak i przepraszam Was że tej obietnicy nie dotrzymałam ale miałam lekkie problemy z komputerem i internetem ale teraz pożyczyłam laptopa od przyjaciółki i specjalnie dla was pisze tego dzisiejszego posta.
Próbuje znaleźć jakiś dobry, ładny prosty ale z klasą szablon na tego Bloga ale jakoś trudno mi idą te poszukiwania XD Kiedyś na pewno znajdę! Zauważyłam że na niektórych laptopach/komputerach czcionka jest tak minimalna że ja nie wiem jak możecie się rozczytać i zamiast mi to napisać w komentarzach, to nie robicie z tym nic i nic prawie nie widzicie. Ja nie wiem czy wy jesteście zbyt leniwi czy co.. jest nawet ustawione dodawanie komentarzy bez potrzeby logowania się no ale mniejsza..
W końcu mam wakacje! Koniec widzenia tych fałszywych ludzi z mojej szkoły i nauki. Ten rok szkolny minął szybko ale był najgorszym czasem jaki mogłam przeżyć. Ale na szczęście już wszystko się skończyło. Jutro o 14.30 mam Busa do...POLSKI!! Tak, przyjeżdżam do mojego kochanego miasta, do moich skarbeczek i do rodziny. Na reszcie! Mam zamiar nie spać całą noc tylko dlatego, by przespać całą podróż bo w sumie to będzie ok.20h jazdy więc trochę męczarnia będzie ale dam rade :) Tak w ogóle nie chciałam nikogo oprócz moich bliskich informować o tym że przyjeżdżam ale nie udało mi się :) Ogólnie to mam nadzieję, że w tym miesiącu kiedy będę w Polsce, będzie ładna pogoda i przejdę się na basen, na którym nie byłam 2 lata. Boję się też spotkania z paroma osobami, po paru wydarzeniach będzie jakoś niezręcznie lub dziwnie ale myślę że jakoś przeżyje.
Na blogu za niedługo pojawi się post z zdjęciami z sesji, coś nowego w końcu się tutaj przyda. Miłego czytania i przepraszam za błędy..<3
ps. POST PISANY BYŁ W NOCY ALE OPUBLIKOWANIE USTAWIŁAM NA POŁUDNIE
wtorek, 14 lipca 2015
...
Znacie to dziwne uczucie, gdy spotykacie osobę na której Ci bardzo zależy ale tej osobie na Tobie nie zależy i ma Cię kompletnie w dupie? Zapewne tak, ja właśnie tak teraz mam. Niemal codziennie widzę osoby, które są dla Mnie ważne ale oni się dziwnie patrzą albo w ogóle nie patrzą. Teraz trudno znaleźć osobę której można zaufać. Dla mnie wszyscy są fałszywi..Nie potrafię nikomu zaufać. Mimo mojego wieku, zbyt dużo przeżyłam i się nacierpiałam. Chciałabym cofnąć się w czasie i ponaprawiać błędy i nie poznawać pare osób..
Miałam teraz taki problem z moim przyjacielem ( no już byłym ), jest o 7 lat starszy ode mnie, zawsze mi pomagał, wspierał, no zachowywał się jak nastolatek może i nawet kręciliśmy. Ale jego najlepszy przyjaciel to jego były i my się znowu zaczęliśmy kłócić, wyzywać itp. i potem on napisał że lepiej będzie jak nie będziemy się już przyjaźnić. Gdy to przeczytałam zrobiłam aż wielkie oczy i nie wiedziałam co się dzieje. Spytałam go o co chodzi a on mówił że tak będzie lepiej. Przez całą noc płakałam. To był mój najlepszy przyjaciel i właśnie przez inne osoby go straciłam i tak straciłam reszte moich przyjaciół, właśnie przez opinie innych itp. Zablokował mój numer i usunął na Facebooku ( dojrzale ) ale jak go na dworze widzę, głowa w dół. Ehh.. to na prawdę przykre.
Albo akcja paru moich przyjaciół, są w związku. Ale druga połówka mojego przyjaciela mnie nie lubi i mówi że nie chcę się z tą osobą spotykać jak ja jestem w towarzystwie. Przepraszam bardzo ale co ja mam do tego czy sie spotkacie czy cie? Spotykasz się z swoją drugą połówką a nie ze mną, do niej przychodzisz i sie z nią całujesz itp. a nie do mnie. Na prawdę, ludzie czasem tak płytko myślą że to jest masakra.
Na samym końcu przepraszam że znowu za późno dodaje ten post ale wcześniej nie miałam dostępu do komputera a na telefonie nie mogłam napisać :/
Ten post jakoś dziwny jest ale musiałam coś w końcu napisać.
Miłego czytania...
Miałam teraz taki problem z moim przyjacielem ( no już byłym ), jest o 7 lat starszy ode mnie, zawsze mi pomagał, wspierał, no zachowywał się jak nastolatek może i nawet kręciliśmy. Ale jego najlepszy przyjaciel to jego były i my się znowu zaczęliśmy kłócić, wyzywać itp. i potem on napisał że lepiej będzie jak nie będziemy się już przyjaźnić. Gdy to przeczytałam zrobiłam aż wielkie oczy i nie wiedziałam co się dzieje. Spytałam go o co chodzi a on mówił że tak będzie lepiej. Przez całą noc płakałam. To był mój najlepszy przyjaciel i właśnie przez inne osoby go straciłam i tak straciłam reszte moich przyjaciół, właśnie przez opinie innych itp. Zablokował mój numer i usunął na Facebooku ( dojrzale ) ale jak go na dworze widzę, głowa w dół. Ehh.. to na prawdę przykre.
Albo akcja paru moich przyjaciół, są w związku. Ale druga połówka mojego przyjaciela mnie nie lubi i mówi że nie chcę się z tą osobą spotykać jak ja jestem w towarzystwie. Przepraszam bardzo ale co ja mam do tego czy sie spotkacie czy cie? Spotykasz się z swoją drugą połówką a nie ze mną, do niej przychodzisz i sie z nią całujesz itp. a nie do mnie. Na prawdę, ludzie czasem tak płytko myślą że to jest masakra.
Na samym końcu przepraszam że znowu za późno dodaje ten post ale wcześniej nie miałam dostępu do komputera a na telefonie nie mogłam napisać :/
Ten post jakoś dziwny jest ale musiałam coś w końcu napisać.
Miłego czytania...
czwartek, 2 lipca 2015
Przyjazn? NAPEWNO NIE.
Dzień Dobry!
Jak mówiłam dziś jest nowy wpis i zastanawiam się od czego zacząć..Może temat przyjaźni? Tak najlepiej tak.
Za pewnie już wiecie że moją najlepszą przyjaciółką w Niemczech była Siria. Dlaczego była? Bo jest na prawdę fałszywa, jak widać przez rok nie poznałam jej dokładnie, teraz wiem jaka jest. Dlaczego fałszywa? Wiecie, każdy ma/miał swoją najlepszą przyjaciółkę/przyjaciela i zdarzały się kłótnie ale potem rozmawialiście ze sobą i było wszystko w porządku ale w moim i jej przypadku stało się odwrotnie. Kłótnie zaczęły się odkąd poznałam dwie polki z którymi spotykam się do teraz codziennie. Siria zaczęła być najpierw o nie zazdrosna ale w nich jest całkiem coś innego. My codziennie gdzieś jeździmy, wygłupiamy się i nie jest nudno a z Sirią nie było też nudno do czasu, ponieważ prawie codziennie robiłyśmy to samo, ciągle przy komórkach. Ona nawet miała pare tajemnic przede mną ale jak ja coś miałam to ona od razu musiała o tym wiedzieć, z czego żałuje bo przez naszą wielką awanturę wszyscy już znają te sekrety.. Odnosiła się do mnie jak do jakieś zwykłej dziewczyny bądź służącej z czego na początku to ignorowałam ale potem już nie wytrzymałam i mówiłam by odnosiła się do Mnie z szacunkiem bo jestem jej przyjaciółką. Może jestem tylko rok starsza od niej ale dla takiej jak ona to jest dużo. Szacunek za szacunek proste. Pierwsza kłótnia o właśnie takie zachowanie, druga kłótnia o dziewczyny a trzecia kłótnia o chłopaka. Nie nie, ja się w nim nie zakochałam i ona też nie w takim samym czasie jeśli to już myślicie ;) Ja i ten chłopak byliśmy ze sobą bardzo blisko a to był były z dzieciństwa Sirii, i ona zaczęła robić jakieś głupie akcje( a oni zaczęli znowu być razem) zazdrości, że on ma się ze mną przestać przyjaźnić i zaczęła mnie wyzywać od najgorszych więc od tego momentu już wiedziałam jaka z niej fałszywa ....! Ale to był pierwszy stopień fałszywości. Drugi stopień okazał się wtedy gdy ten chłopak z nią zerwał, ponieważ miał dość jej gadania cały czas o mnie i o naszej przyjaźni. Ja to jakoś zlałam bo nie interesował Mnie ten związek. Zrobiłam sobie zdjęcie z tym chłopakiem i wstawiłam na profilowe i on też, tylko jak przyjaciele. Ona po tym jak to zobaczyła zaczęła rozpowiadać plotki że ja jej go ukradłam, że jestem szmata itd. itp. a ja nic takiego nie zrobiłam, nawet go nie tknęłam jak byli razem. Spojrzałam na swój telefon i miała kilkaset wiadomości od parę osób których nie znam i osób z mojej szkoły, zaczęli Mnie mieszać z błotem i grozili Mi że coś mi zrobią. To było na prawdę smutne, zwłaszcza ze to wszystko przez moją byłą najlepszą przyjaciółkę. Przez nią nikt w szkole ze mną nie rozmawia do teraz, moje dwie jedyne i najlepsze przyjaciółki są tylko te dwie dziewczyny z czego im bardzo dziękuje, bo one nie słuchają tych głupich, wymyślonych plotek i lubią Mnie taką jaka jestem.
Także to takie moja jedna z wielu przeżyć historia. Trzeba uważać komu ufasz, poznać dokładnie tą osobę. Bo nawet Twój najlepszy przyjaciel może okazać się Twoim największym wrogiem.
Przepraszam za moją ortografie, mam nadzieję że nie jest dużo błędów :) Następna notka pojawi się jutro lub po jutrze albo i nawet dzisiaj wieczorem, sie zobaczy :) Miłego dnia, ciao :*
środa, 1 lipca 2015
Wprowadzenie . Powrót
POWRACAM!
Postanowiłam wrócić do pisania bloga ale tutaj, na nowym. Na tamtym za dużo jakby wspomnień i takie tam. Na tym postaram się częściej pisać bo mam teraz dużo czasu. Teraz będzie znowu trudno z wyświetlaniami itp. ale da rade :)
Dlaczego chce wrócić? Hmm... przeżywam ostatnio taki okres, że wszystko co czuje prawie trzymam w sobie. Jasne, przyjaciółką się wygadam ale muszę sie dokładnie na czymś wyżyć. Od razu wam pisze, że nie musicie tego czytać, ja nikomu nie każe. Będę udostępniać tego bloga na swoim profilu na facebooku, twitterze czy asku i jak ktoś będzie chciał czytać niech czyta.
Moje posty będą na pewno takie jakie były na początku czyli co się ze mną dzieje na co dzień ale coś spróbuje w tym zmienić i nie tylko o tym na pewno będę pisać. Postaram się pisać bardziej kreatywnie i o wygląd bloga też się postaram tylko muszę najpierw napisać do osób którzy umią robić szablony.
Na dzisiaj to tylko takie lekkie wprowadzenie, jutro na pewno napisze co się działo przez ostatni czas, Buziaki.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)