środa, 6 kwietnia 2016

Zawiedziona

Zawiodlam siebie i inych tym blogiem. Na poczatku bylo fajnie pisac wszystko itp. ale mialam kilka hejtow na ten temat ale rowniez brak czasu na to wszytsko dlatego musze w koncu tutaj cos napisac no nie :) W moim zyciu nie zmienilo sie wiele ciagle ci sami przyjaciele oprocz jednej osobz ktora znam trzy lata. Nie moge uwierzyc jak ludzie moga byc tak zaklamani i moga miec dwie twarze. Z przodu kochani i mili a z tylu chamscy i obgaduja cie za plecami. Czy Ty czlowieku nie masz wstydu? Znam Cie od 3 lat i juz myslalam ze sie zmieniles/as i troche dojrzalas/es ale zawiodlam sie na Tobie po raz setny. Byles i moze nawet dalej jestes dla mnie wazna osoba ale ja mam tego dosc. Jak bede w Polsce znowu bedziesz mila/y i udawac najlepsza/najlepszego czlowieka dla Mnie a potem znowu to samo, ja juz to znam i definitywnie z tym koncze. Nie jestem zadna zabawka, ktora sie rzuci w kat jak sie znudzi a po kilku miesiacach podniesie i zacznie sie nia znow bawic. W internecie gruba morda albo po prostu pizda bo nie odpiszesz na wiadomosc a na zywo w oczy nie umiesz spojrzec. Wsty mi za Ciebie i za siebie ze takiej osobie jak Ty zaufalam. Mam nadzieje ze to bedziesz czytac a inni pewnie domysla sie o kogo chodzi.
W dzisiejszych czasach trudno trafic na dobrego/dobra przjaciela/przyjaciolke ktoremu mozesz zaufac i wiesz ze cie nie zawiedzie wiec na prawde, uwazajcie komu  cos mowicie itp. Mam 17 lat a tyle juz poznalam ludzi i tylu bylo falszywych ze to sie w glowie nie miesci a to dopiero poczatek wiec do bedzie za 10/20 lat? Tragedia, na sama mysl sie boje co to bedzie ale wiem jedno, bede bardziej ostrozna i juz nigdy nie wroce i nie zaufam tej osoboe o ktorej pisalam na gorze.

Ps. Przepraszam za bledy ale nie mam polskiej klawiatury i dlatego te bledy :)

Odwiedzający